Piątek, 25 września · Pomorze

Piątek, 25 wrześniaPomorze

Gdańsk: pościg za kradzionym oplem, 27-latek w areszcie

Policjanci Oddziału Prewencji w Gdańsku zatrzymali 27-latka, który we wtorek 22 września uciekał przed kontrolą kradzionym oplem. Pościg z ul. Biegańskiego zakończył się na skrzyżowaniu ul. Lubuskiej i Pohulanki, gdzie auto uderzyło w drzewo i spadło ze skarpy. W samochodzie był kradziony katalizator, a sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie.

27-latek z Gdańska nie zatrzymał się do kontroli na ul. Biegańskiego i ruszył do ucieczki kradzionym oplem. Patrol Oddziału Prewencji Policji w Gdańsku zauważył auto we wtorek 22 września — jechało bez włączonych świateł. Po krótkim pościgu kierowca stracił panowanie nad pojazdem na skrzyżowaniu ul. Lubuskiej i Pohulanki, uderzył w drzewo, a następnie spadł ze skarpy.

Mężczyzna sam wyszedł z rozbitego auta i został od razu zatrzymany przez funkcjonariuszy. Jak przekazała policja, sprawdzenie danych wykazało, że gdańszczanin ma sądowy zakaz kierowania pojazdami. Szybko wyszło też na jaw, dlaczego tak bardzo chciał uniknąć kontroli.

Czytaj też„Ustąp pieszym”. Gdańsk rusza z kampanią o bezpieczeństwie

Opel był kradziony i miał cudze tablice

Zatrzymany jechał samochodem pochodzącym z kradzieży. Opel miał założone tablice rejestracyjne nieprzypisane do tego pojazdu. W środku policjanci znaleźli kradziony katalizator, a dalsze czynności powiązały mężczyznę z kradzieżą dwóch takich części o łącznej wartości co najmniej 7 tys. zł.

Policja podkreśla, że to właśnie chęć ukrycia tych czynów była powodem ucieczki. Funkcjonariusze przez cały pościg wydawali kierowcy polecenia do zatrzymania przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych, lecz ten je ignorował.

Pięć zarzutów i recydywa, o czym mówi policja

— Okazało się, że gdańszczanin chciał uniknąć kontroli, ponieważ kierował kradzionym autem, złamał sądowy zakaz kierowania pojazdami, a w samochodzie przewoził kradziony katalizator. Podejrzany usłyszał 5 zarzutów za popełnione przestępstwa, za które w większości z nich odpowie w warunkach recydywy — mówi podinsp. Magdalena Ciska, rzeczniczka prasowa Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gdańsku.

Lista zarzutów obejmuje niezatrzymanie się do kontroli, złamanie sądowego zakazu, kradzież dwóch katalizatorów, używanie tablicy rejestracyjnej nieprzypisanej do pojazdu oraz paserstwo. Za większość z tych przestępstw 27-latek odpowie jako recydywista, co oznacza zagrożenie surowszą karą.

Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie

Po zatrzymaniu mężczyzna trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście sąd zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczny areszt tymczasowy. Za zarzucane mu przestępstwa grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Gdańsku.

Najnowsze

Wszystkie

LOT wzmacnia Gdańsk, lecz stawia na hub w Warszawie

Gospodarka

Metropolia pomorska: zostały 4 spotkania z mieszkańcami

Samorząd

Chopin przy świecach w Gdańsku. Koncert już dziś wieczorem

Kultura

Derby Lechia – Arka w Gdańsku. Otwarta sprzedaż biletów ruszyła

Sport

Arka Gdynia wybierze trenera do końca tygodnia. Faworyt znany

Sport

Gdańsk: „Boisko pod Wierzbami” ogrodzone. Mieszkańcy protestują

Samorząd

Gdańsk: seniorzy najdłużej czekają w kolejkach do lekarzy

Wydarzenia

Piotr Borawski gościem Radia Gdańsk. Piątkowy program stacji

Samorząd

Gdańsk z lotu ptaka