Kościerzyna: reporter TVP nagrał wypadek 14-latki na hulajnodze
W sobotę 26 września na ulicy Kartuskiej w Kościerzynie 20-letni kierowca Audi potrącił 14-letnią dziewczynę jadącą na hulajnodze elektrycznej. Zdarzenie przypadkiem zarejestrowała ekipa TVP Info, która w tym samym miejscu kręciła materiał o wcześniejszej tragedii — śmierci 3-letniego chłopca przygniecionego przez samochód.
W sobotę 26 września na ulicy Kartuskiej w Kościerzynie doszło do zderzenia, którego nikt nie planował nagrywać. Ekipa gdańskiego oddziału TVP kręciła w tym miejscu materiał do „Panoramy” o innej, znacznie poważniejszej tragedii — kilka godzin wcześniej na pobliskiej posesji przy tej samej ulicy zginął 3-letni chłopiec przygnieciony przez samochód, mimo długiej reanimacji prowadzonej przez strażaków i ratowników. Kamera operatora zarejestrowała wówczas kolejne zdarzenie drogowe, tym razem z udziałem nastolatki na hulajnodze elektrycznej.
Kierowca nie ustąpił pierwszeństwa, dziewczyna wylądowała na jezdni
Z nagrania wynika, że 20-letni kierowca Audi, skręcając w prawo, nie ustąpił pierwszeństwa 14-latce jadącej hulajnogą i doprowadził do bocznego zderzenia. Siła uderzenia była na tyle duża, że dziewczyna najpierw uderzyła w maskę i przednią szybę samochodu, a następnie spadła na jezdnię. Reporter TVP Info Miłosz Sieliwończyk, który był świadkiem zdarzenia, opisał później, że nastolatka nie mogła ustać na nogach, a na hulajnodze widać było ślady krwi.
Czytaj teżŚwiatła mijania jesienią: dlaczego tryb auto nie wystarczyKierowca odjechał z miejsca zdarzenia z rozbitą przednią szybą, ale wrócił, zanim dotarła tam policja. Dziennikarze zdążyli w tym czasie zabezpieczyć numer rejestracyjny pojazdu i wezwać pomoc pod numer 112 — karetka pogotowia dotarła na miejsce w ciągu kilku minut i zabrała dziewczynę do szpitala.
Policja: brak obrażeń, sprawa trafi do sądu
Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie ustalili na miejscu, że 20-letni kierowca nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdu. Jak relacjonowała asp. Żaneta Podolska z tamtejszej komendy, zespół ratownictwa medycznego po zbadaniu 14-latki nie stwierdził u niej żadnych obrażeń, dlatego zdarzenie formalnie zakwalifikowano jako kolizję, a nie wypadek — to rozbieżność wobec relacji ekipy telewizyjnej, która opisywała ślady krwi i trudności dziewczyny z utrzymaniem się na nogach bezpośrednio po zderzeniu. Policja kontynuuje ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia, a kierowca odpowie przed sądem za jazdę bez uprawnień.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Gdańsku.
Powiązane materiały
Kościerzyna: nie żyje 3-latek przygnieciony przez auto
Trzyletni chłopiec zginął w sobotę 26 września 2026 roku na posesji przy ulicy Kartuskiej w Kościerzynie, gdzie został przygnieciony przez samochód. Zgłoszenie służby ratunkowe otrzymały tuż po godzinie 12:00. Dziecko wydobyła spod pojazdu rodzina, a mimo długiej reanimacji nie udało się go uratować.
Śmiertelny wypadek w Przewozie, kolizja w Bojanie
W piątek, 25 września, na terenie powiatu kartuskiego doszło do dwóch groźnych wypadków drogowych w krótkim odstępie czasu. W Przewozie samochód osobowy uderzył w drzewo, a kierowca zginął mimo akcji ratunkowej strażaków. Wcześniej w Bojanie zderzyły się dwa samochody osobowe, a obie podróżujące nimi osoby zostały poszkodowane i musiały być wydobywane z pojazdów przy użyciu narzędzi hydraulicznych.
Kolizja na ul. Limbowej w Gdańsku: kierowca busa pijany
W sobotę 26 września o godz. 14:58 na ul. Limbowej w Gdańsku, tuż przy ul. Kartuskiej, zderzyły się dwa pojazdy, a jeden z nich, bus, przewrócił się na bok. Według policji sprawcą był 45-letni kierowca busa, który miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyznę zatrzymano, a ruch w tym miejscu odbywał się wahadłowo.