„Wodny fryzjer” wykaszał zbiorniki retencyjne w Gdańsku
Latem 2026 roku na wodach kilkunastu gdańskich zbiorników retencyjnych pracowała specjalna łódka wyposażona w koszące nożyce, nazywana przez pracowników „wodnym fryzjerem”. Gdańskie Wody wyjaśniają, że celem prac jest ograniczenie nadmiernego rozrostu roślinności wodnej przy jednoczesnym zachowaniu jej funkcji ekologicznej dla ponad 50 zbiorników w mieście.
Na wodach gdańskich zbiorników retencyjnych od czasu do czasu pojawia się specjalna łódka wyposażona w koszące nożyce i grabie. Pracownicy Gdańskich Wód nazywają ją „wodnym fryzjerem” — jej zadaniem jest przycinanie elementów roślinności unoszących się na powierzchni wody, zwykle bez korzeni sięgających dna zbiornika.
Roślinność ma zostać, ale w mniejszej ilości
Rzeczniczka prasowa Gdańskich Wód Agnieszka Kowalkiewicz tłumaczy, że roślinność wodna, w tym trzcina, jest ważnym elementem ekosystemu zbiorników retencyjnych — tworzy siedliska, daje schronienie i miejsca żerowania organizmom oraz wpływa na oczyszczanie wód. Jednocześnie jej nadmierny rozrost może ograniczać dostęp światła, wpływać na warunki tlenowe i utrudniać działanie urządzeń wodnych. Jak podkreśla Kowalkiewicz, koszenie nie polega na całkowitym usuwaniu roślinności, lecz na kontrolowaniu jej rozrostu przy zachowaniu przyrodniczej funkcji. Podobny mechanizm opisywał wcześniej serwis trojmiasto.pl, cytując rzeczniczkę spółki, według której nadmiernie rozrośnięta roślinność może blokować odpływ zbiornika — urządzenie istotne dla bezpieczeństwa przeciwpowodziowego.
Czytaj teżDar Młodzieży znów na morzu: sześć dni rejsu z uczniamiPonad 50 zbiorników, każdy inny
W Gdańsku działa ponad 50 zbiorników retencyjnych, a każdy z nich ma inną specyfikę — różnią się pojemnością, konstrukcją oraz warunkami przyrodniczymi. Jak zaznacza Kowalkiewicz, inaczej zachowuje się zbiornik mocno nasłoneczniony, a inaczej ten, którego lustro wody przez większość dnia jest zacienione. Różni się w nich też natężenie przepływu wody, jej natlenienie oraz zespoły mikroorganizmów zasiedlających wodę i osady denne. Dlatego zakres i częstotliwość prac, w tym wizyty „fryzjera”, są dobierane indywidualnie do każdego miejsca.
Latem 2026 roku łódka koszącą roślinność wodną pracowała m.in. na zbiornikach retencyjnych Jelitkowska, Orłowska, Chłopska, Subisława, Grunwaldzka, Spacerowa, Bytowska 4, Wieżycka, Budowlanych, Osowa II, Świętokrzyska II (fragment) oraz na zbiornikach Kolorowy i Jabłoniowa. Roślinność wykoszono także ze stawów Goplańska, Chirona, Górnego i Dolnego Stawu Potoku M2 oraz Stawu Cyganka. Nie wszystkie stawy odwiedził „fryzjer”, ale wszystkie objęte są innymi pracami eksploatacyjnymi, np. wykaszaniem skarp.
Chleb w wodzie szkodzi ptakom i jakości wody
Gdańskie Wody zwracają uwagę, że na częstotliwość prac pielęgnacyjnych wpływają też codzienne nawyki mieszkańców. Dokarmianie wodnego ptactwa chlebem i resztkami jedzenia nie tylko zagraża kondycji ptaków, ale zwiększa też ilość związków biogennych w wodzie, co może przyczyniać się do eutrofizacji, zakwitów glonów i spadku zawartości tlenu. Spółka opisuje ten mechanizm w animacji „Powodujesz szkody, gdy wrzucasz chleb do wody”, tłumacząc, że szkodzi to zarówno jakości wody, jak i zwierzętom wodnym.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Gdańsku.
Powiązane materiały
„Babskie sprawy” w Auchan Gdańsk: odzieżowy pchli targ
W sobotę 26 września pasaż Centrum Handlowego Auchan Gdańsk zamienił się w odzieżowy pchli targ. Podczas spotkania „Babskie sprawy” można było sprzedać ubrania zalegające w szafie albo kupić używane rzeczy na jesień. Uczestniczki mogły też skorzystać z bezpłatnych porad stylistki i wizażystki. Wydarzenie trwało od 11:00 do 16:00.
Darmowe badania serca dzieci na festynie w szpitalu Polanki
W sobotę 26 września na terenie Szpitala Dziecięcego „Polanki” w Gdańsku odbył się festyn połączony z bezpłatnymi badaniami profilaktycznymi. Dzieci mogły zrobić EKG i echo serca, skonsultować się z kardiologiem dziecięcym oraz dietetykiem. Według lekarzy w ciągu czterech godzin przebadano ponad stu małych pacjentów.
Uszkodzona naczepa przy terminalu Gaspol na ul. Sucharskiego
Uszkodzona naczepa stoi na ul. Sucharskiego w Gdańsku i według czytelnika portalu Trojmiasto.pl zasłania przejście dla pieszych oraz wyjazd od terminalu Gaspol. Auto ma z tyłu postawiony trójkąt ostrzegawczy. Zgłaszający uważa, że pojazd zostanie wkrótce zabrany, a do tego czasu apeluje o większą ostrożność.