Latarnia w Nowym Porcie jednak zostanie otwarta dla turystów
Właściciel zabytkowej latarni morskiej w gdańskim Nowym Porcie, Stefan Jacek Michalak, z powodu wieku i problemów zdrowotnych planował zamknąć obiekt dla zwiedzających na stałe pod koniec września 2026 roku. Jak podało Radio Gdańsk, trwają jednak nieoficjalne rozmowy z podmiotem zainteresowanym dalszą administracją latarni, co daje szansę na utrzymanie jednej z najpopularniejszych atrakcji Gdańska.
Zabytkowa latarnia morska w Nowym Porcie w Gdańsku miała zostać zamknięta dla zwiedzających na zawsze jeszcze we wrześniu 2026 roku. Jak informowało na początku miesiąca Radio Gdańsk, decyzję taką podjął prywatny właściciel obiektu, Stefan Jacek Michalak, powołując się na wiek i związane z nim problemy zdrowotne. Mimo planowanego zamknięcia właściciel nie zamierzał sprzedać latarni.
Trwają rozmowy o przejęciu administracji
Informacja o możliwym końcu jednej z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji Gdańska wywołała spore poruszenie wśród mieszkańców i turystów. Radio Gdańsk ustaliło jednak nieoficjalnie, że prowadzone są rozmowy z podmiotem zainteresowanym przejęciem administracji obiektu, co oddala widmo trwałego zamknięcia. Jak dowiedziała się redakcja Podróże Wprost, latarnia pozostanie dostępna dla zwiedzających do końca września, tak jak w poprzednich sezonach, a współpracownik właściciela nie chciał przesądzać o jej dalszych losach.
Czytaj też„Lech Wałęsa. Nasza historia” dziś w TVP1 – dokument GdańskaOdkupiona od Skarbu Państwa i gruntownie odnowiona
Obiekt zbudowany w latach 1893-1894 ma 31,3 metra wysokości i był pierwszą latarnią na Bałtyku wykorzystującą światło elektryczne. Zaprzestał pełnienia funkcji nawigacyjnej w 1984 roku, po uruchomieniu nowej latarni w Porcie Północnym. W latach dziewięćdziesiątych XX wieku popadał w ruinę, dopóki Michalak nie odkupił go od Skarbu Państwa i nie przeprowadził gruntownej renowacji. Dla zwiedzających latarnia jest otwarta od 2004 roku – w marcu 2010 roku otrzymała nawet tytuł „Zabytek Zadbany” przyznawany przez Generalnego Konserwatora Zabytków.
Z tarasu widokowego latarni rozciąga się widok na port gdański, Westerplatte, Zatokę Gdańską, a w dobrych warunkach nawet po Hel. W środku zachował się historyczny mechanizm lampy oraz wystawa poświęcona historii obiektu. Na szczycie konstrukcji odtworzono też ażurową kulę czasu – urządzenie służące niegdyś do synchronizowania chronometrów okrętowych, wzorowane na pierwotnej wersji z 1893 roku.
Z okna latarni padł sygnał do ostrzału Westerplatte
Latarnia w Nowym Porcie ma szczególne znaczenie historyczne. 1 września 1939 roku strzałem z jej okna dano sygnał żołnierzom na pokładzie pancernika „Schleswig-Holstein” do rozpoczęcia ostrzału Westerplatte. Odpowiedź polskiej obrony nadeszła chwilę później – jeden z pocisków wystrzelonych z Westerplatte trafił w budynek latarni, likwidując znajdujące się tam stanowisko karabinu maszynowego. Ślady tamtych wydarzeń, w postaci nowszej, jaśniejszej cegły, widoczne są na elewacji do dziś.
Gdańsk ma jeszcze jedną latarnię morską – w Porcie Północnym. To najmłodsza konstrukcja tego typu na polskim wybrzeżu, o nowoczesnej, czworokątnej formie, wyraźnie odróżniającej się od zabytku w Nowym Porcie. W przeciwieństwie do niego latarnia w Porcie Północnym nie jest udostępniona zwiedzającym.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Gdańsku.
Powiązane materiały
Uszkodzona naczepa przy terminalu Gaspol na ul. Sucharskiego
Uszkodzona naczepa stoi na ul. Sucharskiego w Gdańsku i według czytelnika portalu Trojmiasto.pl zasłania przejście dla pieszych oraz wyjazd od terminalu Gaspol. Auto ma z tyłu postawiony trójkąt ostrzegawczy. Zgłaszający uważa, że pojazd zostanie wkrótce zabrany, a do tego czasu apeluje o większą ostrożność.
Kościół menonitów w Gdańsku ze świeżą wiechą na dachu
30 września na zabytkowym budynku dawnego kościoła menonitów przy ul. Menonitów 2 w Gdańsku zawieszono wiechę. To symboliczny etap remontu warty niemal 18,7 mln zł, po którym w liczącej ponad 200 lat świątyni powstanie sala koncertowa i nowa siedziba Cappelli Gedanensis. Prace mają się zakończyć pod koniec 2027 roku.
Wiecha na dawnym kościele Menonitów na Biskupiej Górce
W środę, 30 września, na dachu dawnego kościoła Menonitów na gdańskiej Biskupiej Górce zawisła wiecha – symboliczny moment w trwającej przebudowie zabytku na nową siedzibę Cappelli Gedanensis. W uroczystości uczestniczyły władze miasta i województwa, a zakończenie całej inwestycji warto 18,7 mln zł zaplanowano na koniec 2027 roku.