Środa, 30 września · Pomorze

Środa, 30 wrześniaPomorze

York sam wsiadł do pociągu PKM w Gdańsku

W poniedziałek 28 września na stacji Gdańsk Brętowo do pociągu Pomorskiej Kolei Metropolitalnej wsiadł samotnie mały york, bez opiekuna. Pasażerowie z rozbawieniem obserwowali jego wędrówkę przez wagony, a nocą zaopiekował się nim pracownik przewoźnika. Następnego dnia, dzięki apelowi w mediach społecznościowych i mikrochipowi z lokalizatorem, udało się odnaleźć właścicielkę psa.

Na stacji Gdańsk Brętowo w poniedziałkowy wieczór doszło do nietypowej sceny. Gdy około godziny 18:30 na peron wjechał pociąg Pomorskiej Kolei Metropolitalnej jadący w kierunku Gdańska Osowej, mały pies rasy york bez wahania wsiadł do wagonu — sam, bez opiekuna idącego obok.

Pies bez biletu przejechał kilka przystanków

Pociąg odjechał ze stacji o 18:34. Czworonóg spacerował między pasażerami, przechodząc z wagonu do wagonu, co szybko zwróciło uwagę podróżnych. Dopiero w okolicach przystanków Jasień PKM i Kiełpinek PKM, gdy większość osób już wysiadła, samotną podróżą psa zainteresował się pracownik PKM jadący na nocną zmianę. Nikt z obecnych w pociągu nie przyznał się do bycia właścicielem zwierzęcia.

Czytaj teżZlot motoCYClovy 2026 w Gdańsku Oliwie: motocykle i profilaktyka

Noc w Lokalnym Centrum Sterowania

Pies spędził noc w Lokalnym Centrum Sterowania PKM, gdzie — jak podał przewoźnik — zachowywał się wzorowo i nie przeszkadzał dyżurnym ruchu w pracy. Rzecznik PKM Tomasz Konopacki skomentował, że zwierzę „zdał egzamin na honorowego pracownika PKM”, co przewoźnik przekazał w swoim wpisie w mediach społecznościowych.

Właścicielka zgłosiła się po kilku godzinach

We wtorek rano, 29 września, PKM opublikowała w mediach społecznościowych apel o pomoc w odnalezieniu opiekuna psa. Odpowiedź przyszła szybko — jeszcze tego samego dnia, przed południem, z przewoźnikiem skontaktowała się kobieta twierdząca, że jest właścicielką yorka. Jej tożsamość potwierdzono dzięki mikrochipowi z lokalizatorem wszczepionemu psu, co dało przewoźnikowi pewność, że zwierzę trafi z powrotem do właściwych rąk. Tego samego dnia pies wrócił do domu.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Gdańsku.

Powiązane materiały

Więcej z działu Wydarzenia

Cały dział

Lech Wałęsa kończy 83 lata. Świętuje w Gdańsku po umorzeniu sprawy

Zmiana czasu 2026: zegarki cofniemy w nocy 24/25 października

Gdańskie Dni Seniora: koncerty, targi pracy i nauka cyberbezpieczeństwa

Gdynia: zamknięta al. Piłsudskiego z powodu mappingu 3–4 października

Najnowsze

Wszystkie

13. Festiwal Literatury dla Dzieci rusza w Gdańsku 13 października

Kultura

Jakub Kuszlik zagra z orkiestrą PFB w Gdańsku 2 października

Kultura
AI

Opera Bałtycka: plan funkcjonalny do listopada 2026

Kultura

Jesienne spacery po Parku Oliwskim. Poznaj tajniki ochrony drzew

Kultura

Gdańsk: aplikacja ma chronić przyszłe mamy przed „ukrytą chemią”

Kultura

Akcja „TIR” w Gdyni: 30 mandatów, 10 zatrzymanych dowodów rejestracyjnych

Bezpieczeństwo

Port Gdańsk podpisał umowę z portem Nowy Jork-New Jersey

Gospodarka

Nowe ilustracje z prób do „Weisera” w Operze Bałtyckiej

Kultura

Gdańsk z lotu ptaka