Gdańsk: czarne psy z „Promyka” pojadą nad Jezioro Otomińskie
W niedzielę, 4 października, gdańskie schronisko „Promyk” zorganizuje wydarzenie „Black dog, golden heart” nad Jeziorem Otomińskim. Psy o czarnym umaszczeniu, które statystycznie rzadziej znajdują nowy dom, spędzą kilka godzin poza schroniskiem, a mieszkańcy będą mogli je poznać osobiście. Organizatorzy chcą pokazać, że kolor sierści nie ma nic wspólnego z charakterem zwierzaka.
Gdańskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt „Promyk” zabierze w niedzielę, 4 października, swoich czarnych podopiecznych nad Jezioro Otomińskie. Wydarzenie „Black dog, golden heart” potrwa od 11:00 do 14:00, a psy dowiozą tam Gdańskie Autobusy i Tramwaje. Celem wyjazdu jest pokazanie mieszkańcom psów o ciemnym umaszczeniu, które – jak wskazują pracownicy schroniska – rzadziej znajdują nowych opiekunów niż zwierzęta o innych kolorach sierści.
Skąd bierze się mniejsza popularność czarnych psów
Grzegorz Zaleski z „Promyka” wiąże to zjawisko z wielowiekowymi wierzeniami obecnymi w kulturze europejskiej. Jak wskazuje, w brytyjskim folklorze funkcjonują opowieści o czarnych psach jako widmach czy zwiastunach nieszczęścia, takich jak Black Shuck, a podobne motywy pojawiają się w legendach o piekielnych psach strzegących granicy między światem żywych i zmarłych. Zaleski podkreśla, że kolor sierści nie ma żadnego związku z charakterem zwierzęcia – każdy pies, niezależnie od umaszczenia, może stać się wiernym członkiem rodziny.
Czytaj teżBarbara Brzezicka gościem Radia Gdańsk, dziś debata politycznaNaukowe podstawy tzw. syndromu czarnego psa są jednak niejednoznaczne. Analiza przeprowadzona przez Sinski i zespół w 2016 roku na próbie 7440 psów nie potwierdziła, że kolor sierści wpływa na czas oczekiwania na adopcję – według badaczy silniejszymi czynnikami są wiek zwierzęcia oraz rasa. Do podobnych wniosków doszli wcześniej Brown i współpracownicy w 2013 roku, wskazując, że ani maść, ani płeć psa nie miały wpływu na długość pobytu w schronisku. Mit ten utrzymuje się mimo to w świadomości społecznej, częściowo za sprawą trudności w fotografowaniu ciemnej sierści i jej mniejszej widoczności w słabo oświetlonych kojcach.
Jak przebiegnie wydarzenie nad jeziorem
Na plaży, w pobliżu lasu, psy będą mogły poznawać nowe zapachy, miejsca i ludzi poza codziennym rytmem schroniska. Dla wolontariuszy wyjazd jest okazją do obserwowania zwierząt w nowych warunkach i lepszego poznania ich charakterów, a dla odwiedzających – szansą na spotkanie potencjalnego psa do adopcji. Na miejsce można przyjść z własnym psem, ale ze względów bezpieczeństwa musi on być trzymany na smyczy; przed podejściem do podopiecznych „Promyka” organizatorzy proszą o wcześniejsze zapytanie opiekuna o zgodę.
Dwie dekady „Promyka” i wciąż setki zwierząt do adopcji
Schronisko działa w Gdańsku od 20 lat. Jak podaje Zaleski, tylko w pierwszej dekadzie działalności doszło do prawie 12 tysięcy adopcji. Liczba zwierząt czekających na nowy dom systematycznie spada – dwie dekady temu na adopcję czekało 400 psów, dziś jest to około 80 psów i 140 kotów. Część z nich znajduje opiekunów dzięki wolontariuszom akcyjnym, którzy angażują się w schronisku przy okazji wydarzeń takich jak „Black dog, golden heart”.
Placówka prowadzi równolegle stałą zbiórkę koców, ręczników, poszewek i prześcieradeł, które wykorzystywane są w boksach dla kotów, pomieszczeniach szpitalnych i domkach dla starszych psów. Materiały – czyste i nadające się do dalszego użytku – można przywozić codziennie do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt „Promyk” przy ul. Przyrodników 14 w Gdańsku. W sprawie przekazania trانu, probiotyków czy żywności schronisko prosi o wcześniejszy kontakt telefoniczny w godz. 8:00–16:00 pod numerami 58 522 37 80 lub 789 975 615.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Gdańsku.
Powiązane materiały
Babie lato w Gdańsku. Wyż przyniósł słońce i 20 stopni
Po deszczowym i wietrznym tygodniu nad Gdańskiem zapanował rozległy wyż, którego centrum leży nad Rosją. Do miasta napłynęło suchsze powietrze, a temperatury w najbliższych dniach sięgną 19-20 stopni. Synoptycy wskazują, że to typowe babie lato, które potrwa mniej więcej tydzień, a pierwsze opady mogą wrócić około 8 października.
Półmaraton w Gdańsku: korki na Grunwaldzkiej, zmiany w komunikacji
W niedzielę, 27 września, ulicami Gdańska przebiega trasa PSG Garmin Półmaratonu Gdańsk, w którym wystartowało około 15 tysięcy biegaczy. Największe zatory tworzą się na Al. Grunwaldzkiej, a zmienione trasy obowiązują autobusy i tramwaje kursujące przez centrum i Wrzeszcz. Utrudnienia potrwają do godz. 13:30.
Miliony metrów sześciennych śmieci w pomorskich lasach
Choć drobnych śmieci w pomorskich lasach ubywa, wciąż zdarzają się porzucone gabaryty – meble, opony czy odpady budowlane. Jak przekazuje Łukasz Plonus z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku, sprzątanie takich wysypisk to dla nadleśnictw koszt sięgający nawet kilkuset tysięcy złotych rocznie, a w skali kraju problem liczony jest w milionach metrów sześciennych odpadów.