Gdynia stawia znaki „Uwaga, jeże!” na Babich Dołach i Fikakowie
W Gdyni zaczęto ustawiać znaki drogowe ostrzegające kierowców przed jeżami. Pierwsze pojawiły się przy ulicy Dedala na Babich Dołach i przy ulicy Gryfa Pomorskiego na Fikakowie, a w planach jest montaż kolejnych w rejonie Redłowskiej i Bosmańskiej. Miasto chce w ten sposób ograniczyć liczbę zwierząt ginących pod kołami samochodów, zwłaszcza jesienią, gdy jeże są najbardziej aktywne przed zimowym snem.
Na ulicach Gdyni zaczęły stawać nietypowe znaki drogowe: „Uwaga, jeże!”. Pierwsze dwa zamontowano przy ulicy Dedala na osiedlu Babie Doły oraz przy ulicy Gryfa Pomorskiego na Fikakowie — to właśnie w tych miejscach, jak wskazuje miasto, pod kołami samochodów ginie najwięcej jeży.
Sześć znaków ma stanąć w newralgicznych miejscach
W sumie w mieście przybędzie sześć takich znaków, a kolejne mają pojawić się w rejonie ulic Redłowskiej oraz Bosmańskiej. Koszt ich wykonania i montażu urząd szacuje na kilka tysięcy złotych.
Czytaj teżKościerzyna: kamera TVP nagrała potrącenie 14-latki na hulajnodzeAgata Grzegorczyk, koordynator do spraw zwierząt w gdyńskim ratuszu, wyjaśnia, że celem akcji nie jest ostrzeżenie tylko przed konkretnym miejscem, lecz zwrócenie uwagi kierowców na te zwierzęta w ogóle. Jak podkreśla, jeże są słabo widoczne na drodze, nie noszą odblasków, są małe i szare, a w ciemności praktycznie niezauważalne, do tego poruszają się wolno — w zderzeniu z samochodem nie mają szans. Zależy jej, by kierowcy jadący przez osiedla, zwłaszcza w rejonach z zaroślami i ogrodami przy poboczach, zwracali uwagę na to, czy przez drogę nie przechodzi mały zwierzak.
Podobny znak stoi w mieście od kilku lat
Gdynia nie robi tego po raz pierwszy — od 2019 roku podobny znak stoi na osiedlu Dąbrowa, gdzie trafił z inicjatywy mieszkańca zgłoszonej do budżetu obywatelskiego, w miejscu, gdzie jeże pojawiają się najczęściej.
Jesień to najbardziej niebezpieczny czas dla jeży
Jak informuje miasto na swojej stronie internetowej, jesień jest dla jeży szczególnie krytycznym okresem — zwierzęta szukają wtedy pokarmu i miejsc do zimowego snu, przez co częściej giną na drogach. Straż Miejska w Gdyni przekazała, że jeże jeszcze nie zapadły w hibernację, więc zgłoszenia dotyczące potrąconych lub potrzebujących pomocy zwierząt wciąż trafiają do służb.
Poszkodowanym lub zagubionym jeżom mieszkańcy Gdyni mogą pomóc, kontaktując się z Pomorskim Ośrodkiem Rehabilitacji Dzikich Zwierząt Ostoja w Pomieczynie (tel. 606 907 740) lub z Ekopatrolem Straży Miejskiej w Gdyni (tel. 986).
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Gdańsku.
Powiązane materiały
27 pijanych kierowców zatrzymanych na Pomorzu w 24 godziny
W ciągu jednej doby pomorska policja zatrzymała 27 kierowców pod wpływem alkoholu i jednego prowadzącego po marihuanie. Akcja „Trzeźwość” objęła całe województwo pomorskie, a wśród zatrzymanych był sprawca kolizji w Gdyni, który miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu. Wszystkim grozi sąd, utrata prawa jazdy i grzywny.
Dar Młodzieży znów na morzu: sześć dni rejsu z uczniami
Żaglowiec Dar Młodzieży wypłynął z Gdyni w sobotę 26 września 2026 rano w sześciodniowy rejs po Bałtyku, bez zawijania do portów. Na pokładzie są studenci szkół morskich i uczniowie szkół ponadpodstawowych, biorący udział w rejsie z okazji stulecia Gdyni. Wyprawa zaczęła się trzy dni po powrocie statku z pięciomiesięcznej podróży przez Atlantyk.
51. FPFF w Gdyni: czerwony dywan i walka o Złote Lwy
W sobotę 26 września przed Teatrem Muzycznym w Gdyni odbył się czerwony dywan 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych. Twórcy weszli na galę finałową, na której jury pod przewodnictwem Krzysztofa Zanussiego rozdaje Złote, Srebrne i Szafirowe Lwy. Wśród faworytów wymienia się „Przez ścianę” oraz „Ojczyznę”.