Niedziela, 27 września · Pomorze

Niedziela, 27 wrześniaPomorze

Miliony metrów sześciennych śmieci w pomorskich lasach

Choć drobnych śmieci w pomorskich lasach ubywa, wciąż zdarzają się porzucone gabaryty – meble, opony czy odpady budowlane. Jak przekazuje Łukasz Plonus z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku, sprzątanie takich wysypisk to dla nadleśnictw koszt sięgający nawet kilkuset tysięcy złotych rocznie, a w skali kraju problem liczony jest w milionach metrów sześciennych odpadów.

Śmieci porzucane w lasach to wciąż codzienność leśników z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku. Jak przyznaje Łukasz Plonus, przedstawiciel dyrekcji, drobnych odpadów – papierków, butelek, resztek po biwakach – z roku na rok ubywa. Problemem pozostają za to gabaryty: porzucane celowo przez osoby, które nie chcą płacić za legalny wywóz.

Wysypiska wykrywają patrole Straży Leśnej

Nielegalne składowiska najczęściej ujawniają objeżdżające teren patrole Straży Leśnej i Służby Leśnej. Gdy trafią na porzucone odpady, do akcji wkraczają zakłady usług leśnych, które zbierają śmieci i wywożą je na oficjalne składowiska. Plonus podkreśla, że mimo spadku ilości drobnych zanieczyszczeń, duże i wielkogabarytowe odpady – meble, opony, gruz budowlany – wciąż trafiają do lasu regularnie.

Czytaj teżMigracje ptaków nad Mierzeją Wiślaną. Gdzie je obserwować

Podobny problem od lat zgłaszają inne nadleśnictwa na Pomorzu. Jak wynika z wcześniejszych ustaleń Straży Leśnej w regionie, w porzuconych na terenach leśnych odpadach zdarzały się nie tylko meble czy części samochodowe, ale też skrzynki z rybami czy padłe zwierzęta – co pokazuje, że skala i rodzaj nielegalnych wysypisk bywa zaskakująca nawet dla samych leśników.

Sprzątanie kosztuje nadleśnictwa setki tysięcy złotych

Usuwanie nielegalnych wysypisk to dla pojedynczego nadleśnictwa wydatek sięgający nawet kilkuset tysięcy złotych rocznie – pieniądze te pochłania transport, segregacja i utylizacja odpadów, które trafiają na wysypisko zamiast zostać wyrzucone przez ich właścicieli w legalny sposób. W skali całego kraju kwoty są znacznie wyższe. Jak podają Lasy Państwowe, w 2024 roku z polskich lasów wywieziono około 80 tysięcy metrów sześciennych odpadów – ilość odpowiadającą ponad 820 tirom – a koszt całej operacji wyniósł 34 miliony złotych.

Za zaśmiecanie lasu grozi grzywna do 500 złotych. Jeśli jednak skala wykroczenia jest większa – na przykład gdy ktoś porzuca odpady w sposób zorganizowany lub w dużej ilości – sprawa może trafić do sądu, który ma możliwość nałożenia wyższej kary niż mandat wystawiany przez Straż Leśną.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Gdańsku.

Więcej z działu Wydarzenia

Cały dział

Dar Młodzieży znów na morzu: sześć dni rejsu z uczniami

AI

Uszkodzona naczepa przy terminalu Gaspol na ul. Sucharskiego

Wyłączenia prądu na Pomorzu: Gdańsk, Somonino, Chojnice

Ulica Elektryków w Gdańsku zamyka sezon imprezą „Pod napięciem”

Najnowsze

Wszystkie

Rekord Polski Elżbiety Glinki na Półmaratonie Gdańsk 2026

Sport

Derby Lechia – Arka: sprzedano już ponad 20 tys. biletów

Sport

Most Tczewski: odkrycie zmienia plan odbudowy podpory

Samorząd

Gdańsk zwiększa środki dla NGO do prawie 170 mln zł na 2027 rok

Samorząd

Kościerzyna: kamera TVP nagrała potrącenie 14-latki na hulajnodze

Bezpieczeństwo

Sopot: nabór do Młodzieżowej Rady Miasta trwa do 6 października

Samorząd
AI

Awaria prądu w Gdańsku: bez zasilania Elbląska, Rzęsna, Tama

Bezpieczeństwo
AI

Kombajn torowy za 33 mln zł remontuje linię pod Kościerzyną

Samorząd

Gdańsk z lotu ptaka