Gdańsk: Ivan P. sprowadzony z Hiszpanii ws. faktur na 19 mln zł
Do Polski trafił Ivan P., podejrzany o wystawienie ponad tysiąca fałszywych faktur VAT na sumę przekraczającą 19 mln zł. Mężczyznę zatrzymano w Hiszpanii na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wystawionego przez Sąd Okręgowy w Gdańsku. Śledztwo prowadzi Morski Oddział Straży Granicznej w Gdańsku pod nadzorem tamtejszej prokuratury regionalnej.
Do Polski wrócił Ivan P., podejrzany o udział w oszustwach VAT-owskich opiewających na ponad 19 mln zł. Mężczyzna spędził ponad rok poza granicami kraju, ukrywając się przed wymiarem sprawiedliwości, aż w końcu został zatrzymany w Hiszpanii na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania.
Fałszywe faktury na kwotę ponad 16 mln zł
Śledztwo w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Gdańsku. Jak przekazał rzecznik prasowy prokuratury Mariusz Marciniak, Ivan P. jako członek zarządu jednej z gdyńskich spółek w latach 2018–2019 posłużył się 996 nierzetelnymi fakturami VAT o łącznej wartości 16,27 mln zł, dokumentującymi fikcyjne nabycie towarów i usług. Ujęcie tych dokumentów w księgach rachunkowych spółki doprowadziło do uszczuplenia podatku VAT na ponad 3 mln zł.
Czytaj teżKoniec sezonu na działkach w Starogardzie Gdańskim. Policja ostrzegaPodejrzany miał również wystawić 49 nierzetelnych faktur o wartości 2,95 mln zł, dokumentujących niezrealizowane transakcje – co, według prokuratury, stanowiło pomoc w uszczupleniu podatku VAT innej spółki o kolejne 792 tys. zł. Śledczy zarzucają mu też kierowanie działaniami przestępczymi innych osób.
Podrobione dokumenty i zatrudnienie 284 cudzoziemców
Poza sprawami podatkowymi Ivanowi P. zarzuca się posługiwanie w latach 2017–2020 podrobionymi dokumentami dotyczącymi zatrudnienia na terenie Polski 284 cudzoziemców. Jak ustalił serwis trojmiasto.pl, część z 55 zarzutów fałszerstwa dokumentów dotyczy m.in. podrobionej na wzór oryginału pieczęci jednego ze szpitali. Prokuratura wskazuje, że podejrzanemu przedstawiono w sumie 77 zarzutów.
Po wszczęciu śledztwa Ivan P. uciekł z Polski. Objęto go krajowym listem gończym, a następnie międzynarodowymi poszukiwaniami w ramach Europejskiego Nakazu Aresztowania, który na wniosek prokuratora wystawił Sąd Okręgowy w Gdańsku.
Tymczasowy areszt na trzy miesiące
Po zatrzymaniu w Hiszpanii mężczyzna został 24 września 2026 r. wydany stronie polskiej – jak podaje trojmiasto.pl, przejęcie nastąpiło na lotnisku Okęcie. Sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Najpoważniejsze z zarzucanych mu przestępstw, dotyczące faktur VAT o wartości przekraczającej 10 mln zł, są zagrożone karą od 5 do 25 lat pozbawienia wolności oraz grzywną. Prokuratura sprawdza jeszcze odpowiedzialność innych osób, które mogły współpracować z podejrzanym.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Gdańsku.
Powiązane materiały
Awaria prądu w Gdańsku: bez zasilania Elbląska, Rzęsna, Tama
W niedzielę, 27 września 2026 roku, mieszkańcy gdańskich ulic Elbląska, Rzęsna i Tama Pędzichowska zostali bez prądu z powodu awaryjnego wyłączenia zasilania. Energa Operator poinformowała, że dostawy energii mają wrócić do godziny 9:00, choć na części posesji przy Tamie Pędzichowskiej przerwa w zasilaniu potrwa aż do godziny 15:00. To kolejna w ostatnim czasie awaria w tej części miasta.
Kolizja na ul. Limbowej w Gdańsku: kierowca busa pijany
W sobotę 26 września o godz. 14:58 na ul. Limbowej w Gdańsku, tuż przy ul. Kartuskiej, zderzyły się dwa pojazdy, a jeden z nich, bus, przewrócił się na bok. Według policji sprawcą był 45-letni kierowca busa, który miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyznę zatrzymano, a ruch w tym miejscu odbywał się wahadłowo.
Światła mijania jesienią: dlaczego tryb auto nie wystarczy
Jesienią, gdy szybciej zapada zmrok, a deszcz i mgła pogarszają widoczność, wielu kierowców wciąż jeździ wyłącznie na światłach do jazdy dziennej. Problem dotyczy także aut z trybem „auto”, bo czujnik reaguje głównie na ilość światła, a w wielu samochodach przy takich światłach tylne lampy nie świecą. Przepisy w mgle i opadach wymagają świateł mijania lub przeciwmgłowych.