Poniedziałek, 28 września · Pomorze

Poniedziałek, 28 wrześniaPomorze

„Syn, matka i ojciec…” — trudny dramat w Teatrze Wybrzeże

Teatr Wybrzeże pokazuje na Scenie Kameralnej w Sopocie dramat chorwackiego autora Ivora Martinicia „Syn, matka i ojciec siedzą przy stole i długo milczą”. Rodzice muszą hipotetycznie zdecydować, które z dzieci uratować przed katastrofą nuklearną, a pytanie z formularza odsłania dawno przemilczane żale. Spektakl w reżyserii Viktorii Dulak łączy mocny temat z kontrowersyjną, miejscami przerysowaną formą.

Na Scenie Kameralnej Teatru Wybrzeże w Sopocie trwają pokazy dramatu „Syn, matka i ojciec siedzą przy stole i długo milczą” chorwackiego dramaturga Ivora Martinicia. Polska prapremiera odbyła się 25 września 2026 roku w ramach 13. Festiwalu Wybrzeże Sztuki, a spektakl jest reżyserskim debiutem Viktorii Dulak.

Rodzice muszą wybrać, które dziecko ocalić

Punktem wyjścia dramatu jest formularz przygotowany na wypadek kryzysu — rodzice mają odpowiedzieć, które z dzieci zabraliby do schronu, gdyby doszło do wojny nuklearnej i miejsc dla wszystkich zabrakło. Pytanie ma charakter czysto hipotetyczny, ale uruchamia lawinę wspomnień i pretensji, gdy najstarszy syn, dobrze sytuowany singiel, domaga się poznania odpowiedzi rodziców. Ostatecznie okazuje się, że wybór padłby na najmłodszego syna, mimo jego problemów z alkoholem, a nie na odnoszącego sukcesy pierworodnego ani na córkę-lekarkę.

Czytaj teżGdański cykl „Spragnieni miasta” z nagrodą Urban Innovator

Cztery role, jedna scenografia inspirowana dachówkami

W spektaklu występują Katarzyna Kaźmierczak jako Matka i Grzegorz Gzyl jako Ojciec, a rolę Syna gra Kacper Sasin, Córki zaś Izabela Baran — podaje teatrwybrzeze.pl. Scenografię i kostiumy, inspirowane ruchomymi dachówkami, zaprojektował Bartłomiej Kruk, a za muzykę odpowiada Bartosz Jędraś. Tekst na język polski przełożyła Gabriela Abrasowicz. Spektakl trwa 1 godzinę 40 minut.

Jak przekazał serwis trojmiasto.pl, reżyserka Viktoria Dulak w swojej pracy nie szuka winnych w rodzinnym konflikcie, lecz pyta o odpowiedzialność za przeszłość i cenę, jaką płaci się za rodzinne bezpieczeństwo.

Mocne aktorstwo, ale przerysowany finał

Recenzja gdansk.pl podkreśla, że o ile sama inscenizacja do pewnego momentu wypada ciekawie dzięki ruchomej scenografii, o tyle w finale staje się przerysowana, chaotyczna i zbyt głośna. Na uznanie zasługuje za to duet aktorski Kaźmierczak i Gzyla, który — jak ocenia recenzentka — swoim warsztatem przyćmiewa młodszych kolegów z obsady.

Spektakl zawiera stroboskopy i głośne efekty dźwiękowe

Teatr Wybrzeże ostrzega, że pokazy nie są rekomendowane dla osób wrażliwych sensorycznie — w trakcie przedstawienia pojawiają się światła stroboskopowe oraz głośne efekty dźwiękowe. Spektakl można zobaczyć na Scenie Kameralnej przy Bohaterów Monte Cassino 30 w Sopocie.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Gdańsku.

Więcej z działu Kultura

Cały dział

„Spacerownik Gdańsk” – nowy przewodnik po mieście na piechotę

Stefan Chwin z Wawrzynem Mowy Polskiej za twórczość

Boeing i Hevelianum poprowadzą warsztaty rakietowe dla młodzieży

AI

ORGANy PLUS+: jesienna edycja festiwalu rusza 30 września

Najnowsze

Wszystkie
AI

Rozbój na seniorce w Gdańsku-Oruni. 54-latek w areszcie

Bezpieczeństwo

Remonty na Al. Hallera i Grunwaldzkiej w Gdańsku od października

Samorząd

Gdańsk: od czwartku zmiany na Alei Grunwaldzkiej przy Opackiej

Samorząd

Gdańsk rozmawia z inwestorami, zanim ruszy procedura

Samorząd

Bezpłatny poradnik „Dieta dla Planety” od Fundacji Viva i Gdańska

Wydarzenia

Gdańsk: al. Hallera zamknięta miesiąc na skrzyżowaniu z Kościuszki

Samorząd

Gdańszczanin zatrzymany na Malcie po śmierci 31-latka z Maroka

Bezpieczeństwo

Orunia-Św. Wojciech-Lipce: rozmowa z prezydent Gdańska 30 września

Samorząd

Gdańsk z lotu ptaka