Gdańsk rozmawia z inwestorami, zanim ruszy procedura
Zanim w Gdańsku ruszy formalna procedura inwestycyjna, miasto rozmawia z deweloperami i mieszkańcami o kształcie planowanej zabudowy. O tej nieformalnej praktyce, wypracowanej pod kierunkiem architekta miasta **Piotra Lorensa**, mówił on podczas Kongresu Nowej Mobilności. To odpowiedź na częsty zarzut, że polskie samorządy nie mają realnych narzędzi do kształtowania przestrzeni.
Władzom polskich miast często zarzuca się, że nie mają realnych narzędzi, by wymuszać na deweloperach dobrą jakość zabudowy. W Gdańsku od kilku lat funkcjonuje jednak praktyka, która częściowo odpowiada na ten zarzut — miasto rozmawia z inwestorami i mieszkańcami o kształcie planowanej inwestycji, zanim jeszcze ruszy formalna procedura planistyczna. O tym, jak wygląda ta nieformalna współpraca, mówił architekt miasta Piotr Lorens podczas Kongresu Nowej Mobilności.
Kim jest architekt miasta Gdańska
Piotr Lorens to profesor nauk technicznych, urbanista związany z Politechniką Gdańską i stypendysta Fulbrighta, który w latach 1996–1997 studiował na MIT i Harvardzie. Funkcję architekta miasta Gdańska objął w kwietniu 2021 roku, kierując jednocześnie nowo utworzonym Biurem Architekta Miasta. Wcześniej przez lata zajmował się na uczelni procesami rewitalizacji i planowania terenów nadwodnych, w tym koncepcją zagospodarowania Młodego Miasta na terenach dawnej Stoczni Gdańskiej.
Czytaj teżGdańsk wymienia zasilanie tramwajów. Umowy warte ponad 40 mln złDo zadań architekta miasta należy m.in. tworzenie wizji i strategii rozwoju przestrzennego, prowadzenie analiz urbanistycznych oraz inicjowanie rozmów z inwestorami i mieszkańcami na temat rozwiązań architektonicznych dla ważnych dla miasta inwestycji. To właśnie ten element — dialog prowadzony zanim ruszy formalna procedura — Lorens przedstawił jako sposób, w jaki miasto wpływa na jakość zabudowy, mimo ograniczeń, jakie stawiają obowiązujące przepisy planistyczne.
Gdańskie standardy urbanistyczne obowiązują od 2018 roku
Nieformalne rozmowy z inwestorami uzupełniają w Gdańsku formalne narzędzie, jakim są lokalne standardy urbanistyczne (LSU), przyjęte przez radę miasta we wrześniu 2018 roku — zaledwie trzy miesiące po wejściu w życie tzw. specustawy mieszkaniowej. Gdańsk był jednym z niewielu dużych polskich miast, które zdecydowały się na taki krok. Standardy określają m.in. maksymalne odległości nowych inwestycji mieszkaniowych od szkół podstawowych, przystanków komunikacji publicznej i terenów rekreacyjnych.
Miasto poszło w regulacjach dalej niż wymaga tego ustawa: nakazało lokalizowanie usług w budynkach wielorodzinnych na parterach od strony ulic publicznych, zakazało umieszczania garaży od strony ulicy oraz dróg serwisowych i parkingów naziemnych między budynkami a ulicą. Standardy chronią też korytarze ekologiczne w ramach miejskiego systemu terenów biologicznie czynnych. Dla deweloperów oznacza to realizację projektów w bardziej rygorystycznych warunkach niż w większości innych miast; jeśli inwestor nie jest w stanie spełnić danego standardu, może zawrzeć z miastem umowę o dofinansowanie infrastruktury — na przykład rozbudowy szkoły — którą musi zrealizować i nieodpłatnie przekazać gminie, zanim ukończy inwestycję mieszkaniową.
Efektem tej polityki jest też wysoki stopień pokrycia miasta planami miejscowymi — Gdańsk należy dziś do miast najlepiej skomunikowanych planistycznie w Polsce, z planami obejmującymi około 80 procent terenów zurbanizowanych. To ogranicza pole do stosowania specustawy mieszkaniowej, która najłatwiej wchodzi tam, gdzie plan miejscowy nie obowiązuje.
Rozmowa z Piotrem Lorensem została nagrana podczas Kongresu Nowej Mobilności, w ramach cyklu wywiadów obejmującego m.in. rozmowy z prezydentem Katowic, architektem Tomaszem Koniorem oraz Filipem Springerem.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Gdańsku.
Powiązane materiały
Gdańsk: od czwartku zmiany na Alei Grunwaldzkiej przy Opackiej
W czwartek, 1 października, w godzinach porannych na Alei Grunwaldzkiej w Gdańsku wraca organizacja ruchu z dwoma pasami w kierunku Gdyni. To efekt postępów prac przy budowie ulicy Nowej Opackiej, prowadzonych od połowy lipca. Zmiana obejmie także powrót przystanku Opacka 03 do pierwotnej lokalizacji i przywrócenie standardowego programu sygnalizacji na skrzyżowaniu z ulicą Pomorską.
Gdańsk: al. Hallera zamknięta miesiąc na skrzyżowaniu z Kościuszki
Od czwartku 24 września na skrzyżowaniu al. Hallera i ul. Kościuszki we Wrzeszczu Dolnym obowiązuje nowa organizacja ruchu wprowadzona przez Dyrekcję Rozbudowy Miasta Gdańska. To kolejny etap wartej ponad 11,3 mln zł modernizacji 1,5-kilometrowego odcinka al. Hallera, która ma potrwać do wiosny 2027 roku.
Orunia-Św. Wojciech-Lipce: rozmowa z prezydent Gdańska 30 września
W środę, 30 września o godz. 17.00 w Szkole Podstawowej nr 16 przy ul. Ubocze 3 odbędzie się spotkanie mieszkańców dzielnicy Orunia-Św. Wojciech-Lipce z prezydent Gdańska Aleksandrą Dulkiewicz. To kolejna odsłona cyklu „Porozmawiajmy przy stole”, podczas której będzie można zapytać o inwestycje, zgłosić sprawy wymagające interwencji miasta i skorzystać z bezpłatnych badań profilaktycznych.